W dobiegającym końca 2016 roku odbyło się w Afryce osiemnaście wyborów prezydenckich. Jedna trzecia wszystkich krajów na kontynencie podjęła znaczące decyzje na nadchodzące lata. Według obserwatorów wyborczych, wysłanych z delegacji Unii Europejskiej, Unii Afrykańskiej i Fundacji Cartera, a także innych miejscowych instytucji, osiem z nich odbyło się w sposób „uczciwy”, spełniający podstawowe wymogi demokratyczne. Oznacza to, że jedynie 44% rządów afrykańskich wybranych w tym roku jest godnych zaufania.

Do listy ośmiu krajów, które przeprowadziły najbardziej demokratyczne wybory, należą Benin, Republika Zielonego Przylądka, Czad, Komory, Ghana, Wyspy Świętego Tomasza i Książęce, Zambia i Maroko. Należy jednak dodać, że i te osiem krajów nie jest sobie równych, bo choć ich wybory są oficjalnie sklasyfikowane jako „uczciwe”, to organy je klasyfikujące różnią się między sobą i kierują innymi wytycznymi. Tak więc do oceny demokratycznych procedur w Czadzie, monitorowanym jedynie przez Unię Afrykańską, należy podchodzić z większym dystansem niż do wyborów w Ghanie, gdzie wstęp mieli obserwatorzy z Unii Europejskiej.

No. Kraj Werdykt Organ
1 Benin Uczciwe ECOWAS
2 Rep. Zielonego Przylądka Uczciwe Unia Afrykańska
3 Rep. Środkowoafrykańska Brak danych Wszyscy obserwatorzy
4 Czad Uczciwe Unia Afrykańska
5 Komory Uczciwe Unia Afrykańska
6 Kongo Represja opozycji USA/UE/UA
7 Dżibuti Represja opozycji Nie wpuszczono obserwatorów
8 Gwinea Równikowa Brak opozycji Brak danych
9 Gabon Represja opozycji USA/UE/Francja
10 Gambia Odmowa oddania władzy po przegranych wyborach Nie wpuszczono obserwatorów
11 Ghana Uczciwe UE
12 Niger Nieścisłości w procesie wyborczym N/A
13 Wyspy Świętego Tomasza i Książęce Uczciwe UA
14 Somalia Nieścisłości w procesie wyborczym Stowarzyszenie Społeczeństwa Obywatelskiego
15 Uganda Represja opozycji UE
16 Zambia Uczciwie, ale z zastrzeżeniami UE
17 Demokratyczna Republika Konga Wybory nie odbyły się N/A
18 Maroko Uczciwie Krajowa Rada Praw Człowieka

Od razu rzuca się w oczy fakt, że aż trzy z wyżej wymienionych krajów to wysepki o niewielkiej populacji i minimalnym obszarze, niestanowiące znaczącego potencjału rynkowego. Z większych krajów tej listy pozostają więc Benin (11 mln mieszkańców), Czad (13 mln), Zambia (15 mln), Ghana (26 mln) i Maroko (33 mln). W tym artykule chciałbym skupić się na najstarszej demokracji Afryki Subsaharyjskiej i jej liderze pod względem politycznej stabilności i przejrzystości systemów publicznych – Ghanie.

Dziewiątego grudnia tego roku, dwa dni po wyborach, urzędujący prezydent John Dramani Mahama potwierdził przegraną i ustąpił kandydatowi z partii New Patriotic, Nana Akufo-Addo. Ponad 68% ludności oddało swój glos w tych wyborach, po raz kolejny ukazując Ghanę, jako kraj aktywny politycznie, szanujący normy demokratyczne i utrzymujący od lat 90-tych tradycje pokojowych przemian.

Tak jak po poprzednich wyborach cztery lata temu, tak i teraz pokładane są w Ghanie duże nadzieje związane z polityczną stabilizacją regionu i szybkim rozwojem gospodarczym. Od 2013 roku wzrost PKB stopniowo malał, z wysokiego 7,3% do 4% w 2014 i 3,5% w zeszłym roku. Mimo to, parytet siły nabywczej na mieszkańca podniósł się w tym samym okresie o 2%, plasując kraj na dwunastej pozycji najbogatszych krajów w Afryce Subsaharyjskiej.

Segment usług od dziesię-ciu lat równomiernie przy- nosi coraz większy dochód, obecnie osiągając poziom ponad 50% rocznego PKB. Równocześnie, rząd zmniej-sza uzależnienie od prze-mysłu ciężkiego, widząc przyszłość w usługach i eksporcie wyrobów rolni-czych, przede wszystkim kakao, którego jest drugim największym producentem na świecie.

kliknij aby powiększyć

Ghana jest także bardzo istotnym eksporterem złota, którego złoża szacowane są na 1200 ton metrycznych, plasując kraj na drugim miejscu w Afryce (po RPA) i dwunastym na świecie. Jeszcze w 2013 roku kopalnia złota w Obuasi w południowo-zachodniej części kraju, dostarczająca 29,830,000 uncji kruszcu, uznawana była za dziesiątą największą kopalnię pod względem rocznego wydobycia na świecie. Jednak po 17,4% spadku produkcji w 2014 roku Ghana straciła miejsce w czołówce liderów, a jej wydobycie w wartościach nominalnych spadło z około 5 miliardów dolarów do obecnego poziomu 3,3 miliarda dolarów.

Spadki w wydobyciu złota równoważą się jednak ze wzrostami produkcji w przemyśle naftowym i gazie. Między 2011 a 2013 rokiem wpływ tych dwóch surowców na dochody państwowe wzrósł o 35%. Niestety, niskie obecnie ceny baryłki ropy zahamowały przychody krajowe. Statystki pokazują, że Ghana zarobiła na wydobyciu ropy w 2015 roku o 780 milionów dolarów, czyli o 63% mniej, niż przewidywały to plany Ministerstwa Finansów.

Z gospodarczego punktu widzenia, Ghana to kraj, w którym relatywnie łatwo jest prowadzić działalność gospodarczą. Według międzynarodowego wskaźnika „Ease to do business”, Ghana plasuje się na pierwszym miejscu w Afryce Zachodniej, przed Nigerią i Wybrzeżem Kości Słoniowej, a na całym kontynencie wyprzedzają ją jedynie RPA, Botswana, Kenia, Zambia i Rwanda oraz malutkie Lesotho, Seszele i Mauritius.

Politycznie natomiast, jako jednej z pierwszych krajów, który zdobył niepodległość na kontynencie, Ghana utrzymuje pozycję ustatkowanej i dojrzałej jak na Afrykę demokracji. Według międzynarodowego indeksu skali korupcji (0 najwyższy poziom korupcji, 100 najniższy) kraj ten zdobył w tym roku 47 punktów i plasuje się na 7 pozycji w Afryce, prawie dwukrotnie wyprzedzając Nigerię i zdobywając o punkt więcej niż Grecja i aż trzy więcej od Włoch.

Przez wielu inwestorów Ghana nazywana jest „relatywnie bezpiecznym” krajem o „dużym potencjale rynkowym.” Wpływ Ghany na region jest nie bez znaczenia. Jako mediator wielu konfliktów, rząd tego zachodnioafrykańskiego kraju od lat piastuje pozycje lidera w mediacjach sporów regionalnych, zawirowaniach geopolitycznych i demokratyzacji. Dotyczy to zarówno polityki, jak i wolnorynkowości, której Ghana jest zdeklarowanym obrońcą.

Narzuca się więc pytanie, dlaczego wszyscy zainteresowani rozwijaniem biznesu w Afryce nie inwestują w Ghanie? Jest kilka powodów. Po pierwsze, wskaźniki rozwoju gospodarki, mimo dobrych średnich, nie są najwyższe w Afryce. Fakt, Ghana jest na pewno jednym z krajów o mniejszym ryzyku, ale należy podkreślić, że z europejskiego punktu widzenia, kontynent afrykański jest w całości regionem o relatywnie wysokim ryzyku. Tak więc inwestor decydujący się na wejście na taki rynek ma z reguły większą tolerancje na ryzyko, niż inwestor działający na rynku europejskim.

To z kolei oznacza, że podjęcie minimalnie większego ryzyka za cenę potencjalnie większych zysków jest dla takiego inwestora logiczną strategią. Kraje takie jak Etiopia, z populacją bliską 100 milionów i rocznym wzrostem PKB rzędu 10%, mimo mniejszej ogólnej stabilności, większej korupcji i niższego wskaźnika „Ease to do business” i tak jest w stanie przynieść więcej zysków niż Ghana. Jeżeli wiec ktoś decyduje się na ryzyko licząc na wysokie zyski, Etiopia oferuje większy potencjał zarobkowy, Ghana natomiast mniejsze ryzyko.

Biorąc to wszystko pod uwagę, Ghana może być idealnym miejscem na bazę operacji afrykańskich. Jako kraj położony blisko centrum kontynentu, anglojęzyczny, z relatywnie wysokim 76% odsetkiem ludzi piśmiennych i 71% populacji, która ukończyła liceum, w Ghanie łatwiej niż w innych krajach znaleźć wykształconych pracowników i fachowców. Accra, stolica Ghany, jest portem, co ułatwia transport międzynarodowy, a bliskość z największym rynkiem Afryki – Nigerią – jest dużym atutem.

Nie mniej zachęcający jest fakt, że w drugim kwartale tego roku w Ghanie czterokrotnie zwiększył się procent Bezpośrednich Inwestycji Zagranicznych (BIZ) (ang. foreign direct investment – FDI) w porównaniu z tym samym kwartałem 2015. W całym roku 2015 BIZ wyniósł 3,3 miliarda dolarów, a sam drugi kwartał 2016 roku przyniósł 1,4 miliarda dolarów, czyli 42% poprzedniego roku.

Patrząc obiektywnie, Ghana to dobre miejsce dla przedsiębiorcy decydującego się na niezbyt wysokie ryzyko i zainteresowanego anglojęzyczną Afryką. Jest to kraj stabilny politycznie, o silnym rozwoju gospodarczym i dużym potencjale na nadchodzące lata. Aby lepiej zaznajomić się z zaletami tego kraju polecam następujące strony internetowe:

(1)http://www.gipcghana.com/invest-in-ghana/why-ghana.html

(2)http://www.africa.com/top-5-investment-opportunities-in-ghana/

(3)http://thebftonline.com/features/opinions/17028/the-money-market-the-best-place-to-invest-in-ghana.html

(4)https://www.oxfordbusinessgroup.com/overview/property-potential-market creating-new-opportunities

(5) http://www.ghanahighcom.org.au/index.php?option=com_content&view=article&id=66&Itemid=71


Autor: Mikołaj Radlicki