Prezydent Ugandy Yoweri Museveni powiedział, że zamierza wzmocnić współpracę z Rosją, ponieważ w przeciwieństwie do USA nie wtrąca się ona w wewnętrzne sprawy jego kraju. Jego wypowiedź padła w wyniku oświadczenia prezydenta Obamy, który zaznaczył, że stosunki pomiędzy USA a Ugandą mogą się mocno skomplikować w następstwie wprowadzonego niedawno w życie kontrowersyjnego prawa antygejowskiego.

“Rosja jest obecna w Afryce od 1917 roku, czyli już prawie 100 lat. Chcę współpracować z Rosją ponieważ nie mieszają oni swojej wewnętrznej polityki z zasadami panującymi w innych krajach”, powiedział Museveni. “Jeśli widzisz wtargnięcie do czyjegoś domu to oznacza to problemy”, dodał.

Ostrzeżenia prezydenta Obamy pojawiły się po ogłoszeniu faktu podpisania przez Museveniego prawa antygejowskiego. Obama uznał, że nowe prawo stanowi realne niebezpieczeństwo dla społeczności gejowskiej. Prezydent Ugandy w swojej decyzji opierał się  na prezentacji przedstawionej przez naukowców ugandyjskich, którzy doszli do wniosków, że homoseksualizm nie jest uwarunkowany genetycznie.

Museveni, źródło: http://www.flickr.com/photos/chathamhouse

Museveni, źródło: http://www.flickr.com/photos/chathamhouse

Museveni w swoim apelu do Obamy powiedział, że chciałby, aby Ameryka zastanowiła się nad komplikowaniem wzajemnych relacji. Według niego kraje i społeczeństwa powinny darzyć się wzajemnym szacunkiem podczas podejmowania suwerennych decyzji.

źródło: africareview.com