Chłodzenie stosunków z Zachodem oraz sankcje wobec Rosji pod wieloma względami wpłynęły na to, że Rosja zwróciła uwagę na nowych partnerów wśród których są kraje afrykańskie. Większości ludzi na pytanie o Afrykę na myśl przychodzi głód, nieszczęścia, wojny, choroby, susza, problemy społeczne itd. Tak, obecność takich problemów jest prawdziwa, ale postrzeganie Afryki wyłącznie w sposób negatywny nie jest poprawne. W chwili obecnej wiele krajów afrykańskich pod względem gospodarczym rozwija się całkiem pomyślnie. Szybko rośnie też klasa średnia, która tworzy nowy rynek konsumencki, rozwija się również turystyka. Afryka pozostaje kluczowym źródłem ważnych zasobów, takich jak: ruda manganu, ropa naftowa, gaz, ruda miedzi, platyna, ruda żelaza, złoto, uran, diamenty.

Siła historii

Rosja i kraje afrykańskie mają długą historię stosunków. W okresie ZSRR Związek Radziecki wspierał antykolonialną walkę Afrykanów i niezależną drogę rozwoju państw, które uwolniły się od kolonialnego ucisku. W rezultacie zachęcano do budowy dużych obiektów przemysłowych, szkolenia studentów w ZSRR, pomocy w dziedzinie edukacji i opieki zdrowotnej, realizowana była również współpraca wojskowa. Po rozpadzie Związku Radzieckiego pozycja Rosji osłabła: straciła wiele pozycji politycznych, wycofała się z rynków, zwłaszcza w Afryce. Społeczeństwo rosyjskie skupiło się na rozwiązywaniu problemów wewnętrznych i nie wykazywało dużego zainteresowania kontynentem afrykańskim. Poprawa sytuacji w Rosji była jednak impulsem do rozszerzenia współpracy gospodarczej, zawarto szereg międzypaństwowych umów handlowych i gospodarczych, rozszerzył się zakres pomocy Rosji w rozwoju Afryki. Na nowym etapie poprawy stosunków Rosji z Afryką ważną rolę odegrała wizyta ministra spraw zagranicznych Rosji w czterech krajach Afryki południowej i jednym kraju wschodnioafrykańskim. Poza tym w 2018 r. prezydent Władimir Putin i minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow spotkali się z przywódcami 26 krajów kontynentu afrykańskiego. Pełny szczyt «Rosja-Afryka» zaplanowano na drugą połowę 2019 r., co powinno otworzyć nowy etap w stosunkach rosyjsko-afrykańskich.  Eksperci twierdzą, że teraz trwa nowa walka o Afrykę między Chinami, UE, USA, Indiami i Rosją. Zainteresowane interakcją gospodarczą z Afryką są również następujące kraje: Brazylia, Iran, Turcja, Korea Południowa. Warto jednocześnie zauważyć, że Rosja odstaje pod względem ekonomicznym od wiodących krajów Zachodu i Chin (handel USA z Afryką w 2015 r. wyniósł 100 mld USD, Chin 300 USD).

Najtrudniejszy pierwszy krok

Dlaczego Rosja jest zainteresowania Afryką? Główną motywacją jest wzmocnienie współpracy politycznej z krajami kontynentu. Po drugie – rozwój stosunków handlowych i gospodarczych – wydobycie/zakup surowców mineralnych, produkcji rolnictwa tropikalnego (kawa, kakao, owoce cytrusowe) w krajach Afryki, wzrost importu owoców i warzyw do Rosji, a także eksport do Afryki produktów rolnych, nawozów, maszyn, broni. Obecnie dwustronne umowy wojskowe łączą Rosję z Demokratyczną Republiką Konga i Republiką Środkowoafrykańską. Niedawno pojawiła się wiadomość, że Republika Środkowoafrykańska przygotowuje się do stworzenia oddzielnej rosyjskiej bazy wojskowej, pierwszej na kontynencie po upadku Związku Radzieckiego. Zadaniem państwa i biznesu jest stworzenie warunków niezbędnych do bardziej aktywnej interakcji rosyjskich firm z afrykańskimi partnerami. W ostatnich latach współpraca gospodarcza Rosji z krajami afrykańskimi rozwija się dość dynamicznie, ale na tle krajów Zachodu i Chin wskaźniki ilościowe wyglądają jeszcze skromnie. Całkowity obrót w 2016 r. wyniósł 14,5 mld USD, czyli o 3,4 mld dolarów więcej niż w 2015 r. Lwią część stanowi wymiana gospodarcza z czterema krajami: Egiptem, Algierią, Marokiem i RPA. Według danych Eurazjatyckiej Komisji Gospodarczej Afryka jest jedynym regionem, z którym handel Rosji wzrósł w 2016 roku.

Co wzmacnia pozycję Rosji?

Tradycyjnie silna pozycja Rosji w Afryce na rynku broni wyraża się pierwszym miejscem pod względem dostaw broni do krajów afrykańskich. Ważne miejsce w obrotach handlowych zajmuje również rolnictwo. Afryka staje się obiecującym rynkiem dla rosyjskiego zboża i sprzętu rolniczego, zwiększając jednocześnie dostawy owoców i warzyw do Rosji. Duży rosyjski biznes postrzega Afrykę jako perspektywiczny region dla inwestycji. Dużym zainteresowaniem cieszy się także energia, górnictwo, a także rolnictwo, transport, infrastruktura, aktywnie dyskutowana jest możliwość rozwoju energii jądrowej. Sudan, Kongo i Senegal wyraziły ostatnio zainteresowanie realizacją wspólnych projektów z Rosją w sektorze ropy i gazu. Poza tym, w ubiegłym roku była podpisana umowa z Zimbabwe w sprawie współpracy przy opracowywaniu drugiego na świecie depozytu platynowego Darvendale. Rosyjski biznes pomyślnie znajduje inne nisze rynkowe do współpracy z Afryką. Od 2015 r. w Senegalu działa uruchomiony przez rosyjskich inwestorów prywatnych zakład przetwórstwa rybnego na Atlantyku – największy zakład tego typu w Afryce Zachodniej. Dla bardziej intensywnego rozwoju Afryki i wzrostu obrotów towarowych konieczne jest zbudowanie silniejszych instytucjonalnych podstaw dla wielostronnej współpracy. W szczególności występują regularne trudności z poświadczaniem dostaw produktów rolnych, zarówno w Rosji, jak i w Afryce. Innym problemem, według ekspertów, jest brak wiedzy na temat afrykańskiej specyfiki politycznej, społecznej i ekonomicznej. Podobne trudności napotykają potencjalni partnerzy afrykańscy. Afrykańska Inicjatywa Biznesowa, utworzona w ubiegłym roku z udziałem Ministerstwa Spraw Zagranicznych Federacji Rosyjskiej, Ministerstwa Rozwoju Gospodarczego i Instytutu Studiów Afrykańskich Rosyjskiej Akademii Nauk, została wezwana do naprawienia sytuacji. W ostatnich latach w Afryce działają duże rosyjskie firmy, takie jak „Gazprom”, „ALROS”, „Rosyjski Aluminium”, „Norilsk Nickel” i inne. Dużym zainteresowaniem obu stron jest eksport kapitału. W ten sposób południowoafrykański „Standard Bank” nabył 30% kapitału rosyjskiej firmy „Troika Dialog”.

Wsparcie w rozwoju Afryki

W ostatnich latach Rosja rozszerza swój udział w dostarczaniu pomocy biednym krajom świata na rzecz rozwoju i realizacji celów. Będąc członkiem wielu międzynarodowych funduszy mających na celu walkę z ubóstwem, analfabetyzmem oraz rozwój przemysłu, edukacji i opieki zdrowotnej przeznacza na te cele co najmniej 0,7% PKB. Ponadto Federacja Rosyjska zapewnia pomoc humanitarną i uczestniczy we wszystkich operacjach pokojowych prowadzonych pod auspicjami ONZ w Afryce, zamierza przeznaczyć znaczne środki na świadczenie pomocy humanitarnej dla krajów afrykańskich dotkniętych najgorszą suszą w ostatnich dziesięcioleciach. „Rosja uważnie obserwuje trudną sytuację humanitarną w Rogu Afryki podejmując kroki w celu zapewnienia pomocy żywnościowej dla regionu”, powiedział rosyjski minister spraw zagranicznych. W najbliższych planach jest wysłanie 2 milionów dolarów do Somalii i Etiopii, podczas gdy drugi z tych krajów otrzyma również dodatkową dostawę żywności za 1,8 miliona dolarów z wcześniej przydzielonych środków. Planuje się również dostarczenie partii leków dla somalijskich uchodźców w Kenii. Pomóc o wartości 1 mln dolarów otrzyma od Rosji Wybrzeże Kości Słoniowej, Republika Gwinei może natomiast liczyć na 2 mln dolarów. Federacja Rosyjska jest liderem redukcji zadłużenia państw afrykańskich. W ostatnich latach odpisała około 20 miliardów dolarów krajom regionu i planuje się anulować nawet ponad pół miliarda dolarów.

Jak nadać impuls współpracy?

Według wielu ekspertów istnieje świetna okazja do poszerzenia wzajemnie korzystnej współpracy między Rosją a krajami afrykańskimi. Życzliwy stosunek do Rosji pozostał po okresie sowieckim. Kluczem jest tutaj  zrozumienie, że w przeciwieństwie do Zachodu Rosjanie nie uczestniczyli w eksploatacji kontynentu i plądrowaniu zasobów naturalnych, ale wręcz przeciwnie, przyczyniali się do niezależności państw afrykańskich. Jednocześnie niestabilność regionu a także słabość infrastruktury, przede wszystkim transportu, stanowi istotną przeszkodę w rozwoju współpracy w dziedzinie gospodarki i handlu. Jest to szczególnie istotne ze względu na fakt, że wiele krajów afrykańskich nie ma dostępu do morza. Teraz, aby dostać się do większości punktów na kontynencie trzeba wykonać lot z kilkoma transferami. W przypadku rosyjskiego biznesu niezwykle ważne jest nauczenie się pracy w Afryce, biorąc pod uwagę specyfikę regionu, szacunek do interesów narodowych, kultury i tradycji poszczególnych krajów. Działania powinny opierać się na ogólnie przyjętych zasadach biznesowych, w szczególności na zasadach społecznej odpowiedzialności biznesu. W warunkach nasilającej się konfrontacji z Zachodem Rosja potrzebuje Afryki nie mniej niż Afryka potrzebuje Rosji.


Svetlana Andrushchishena (ur. w 1999 roku w Magnitogorsku, Rosja). Studentka zarządzania na Uniwersytecie Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. W Polsce od dwóch lat, gdzie po roku nauki języka polskiego w technikum im. Wincentego Witosa w Janowie Lubelskim rozpoczęła studia wyższe w Lublinie. Z dużym zainteresowaniem analizuje i opisuje stosunki gospodarcze na linii Rosja-Afryka.