Człowiek posiada naturalną tendencję do rozwoju. Chcemy z każdym dniem żyć lepiej niż wczoraj. Od niedawna ten naturalny stan ducha znajduje oparcie w rozwoju technologicznym, który pozwala nam robić więcej, szybciej i taniej. Jednocześnie musimy pamiętać, iż technologia jest tylko narzędziem, które pozwala człowiekowi dotrzeć tam, gdzie chce on dojść. Technologia nigdy nie zastąpi naszej kreatywności. 27ego września 2017 roku uczestnicy konferencji #CanTechnologyFixNigeria  (ang. Czy technologia może naprawić Nigerię?) zorganizowanej przez the London School of Economics  oraz the Royal African Society  w ramach serii konferencji #HowToFixNigeria zastanawiali się nad tymi i innymi pytaniami oraz ich znaczeniem dla najbardziej licznego państwa Afryki.

W dyskusji brali udział: Emem Rita Usanga, założyciel Bnkability ; Victor Asemota, założyciel SwiftaCorp ; Martin Eigbike, Associate Partner Dalberg Global Development Advisors  oraz Ndubuisi Kejeh, Partner De Charles ; a dyskusję moderowała Funmi Iyanda, dziennikarka i producent telewizyjny Creation Company.

Jak zwykle w trakcie konferencji dotyczących Nigeryjczyków dyskusja od samego początku była porywająca. Rozpoczęło się od pytania, które zadał Martin: co rozumiemy poprzez „naprawić”? Łatwo jest mówić wielkimi hasłami i obiecywać lepszą przyszłość, lecz bycie konkretnym zmusza nas do faktycznego rozwiązania zidentyfikowanego problemu. Konsultant zauważył, iż prawdą jest fakt, iż Nigeria ma duże problemy, właśnie wychodzi z recesji, lecz nie możemy popadać w spiralę rozpaczy. Musimy zatem mądrze działać. Martin przedstawił pogląd, iż tylko we współpracy z rządem możemy osiągnąć skalowalne rezultaty, które zmienią na lepsze życie wielu ludzi. Dlatego konsultant z Dalberg zachęcił aktywistów nie tylko do krytykowania rządu, lecz raczej do wskazywania mu obszarów i problemów nad którymi powinien pracować.

#CanTechnologyFixNigeria, Fot. Mateusz Ciasnocha

Emem prezentowała punkt inny do punktu widzenia innych panelistów: stwierdziła, iż nie wierzy w rząd jako przykład podając sytuację, w której specjalnie poszła na spotkanie do Parlamentu Nigerii, aby tam porozmawiać z jednym z posłów. Rozmowa zakończyła się wysłaniem maila. Odpowiedź na tą wiadomość przyszła… pocztą dwa tygodnie później. Emem widzi w technologii sprzymierzeńca aktywistów, ponieważ teraz koszty budowania jakichkolwiek prototypów są znacznie mniejsze niż wcześniej. Dlatego możemy być bardziej innowacyjni. Emem zgodziła się z innymi panelistami, iż bezsensowym jest mówienie o technologii i innowacyjności ogólnymi hasłami. Technologia powinna rozwiązywać konkretne problemy jak na przykład aplikacja WetIn, która informuje populację Lagos o zagrożeniu powodziowym.

Victor podkreślił jak ważne jest zidentyfikowanie konkretnego problemu zanim w ogóle zaczniemy mówić o technologii. Aby zobrazować sytuację posłużył się on paralelą: Afryka nie ma problemu z wodą, lecz ma problem z widzą. Nie wie, jak znaleźć wodę… Śmieszny i jednocześnie przykry przykład. Z doświadczenia Victor wie, iż wszystko sprowadza się do edukacji. Dlatego kluczem w uwolnieniu potencjału technologii i jej pozytywnego wpływu na przyszłość Nigerii jest rozmowa na temat reformy edukacji, a zwłaszcza edukacji zawodowej: Technologia to nie magia. Gdzieś przecież setki ludzi muszą nauczyć się jak korzystać z technologii? mówi Victor. Zwrócił On również uwagę na konieczność zaadresowania kluczowego problemu w ramach systemu edukacji, którym jest edukacja nauczycieli, którzy będą uczyć innych. Według Victora to właśnie na edukacji tej grupy musimy poświęcić najwięcej czasu. Ten punkt łączy się również z punktem niezwykle często poruszanym w trakcie rozmów o Afryce: jaką rolę powinna grać diaspora w rozwoju Nigerii? Wychodzi na to, iż transfer umiejętności do nauczycieli jest zadaniem, które diaspora może i powinna częściowo wziąć na swoje barki.

Ndubuisi, ostatni z panelistów, również wyraził swój sceptycyzm słysząc słowo „technologia.” Zauważył On, iż firmy technologiczne są szczególnym oczkiem w głowie dla twórców prawa, ponieważ oferują one potencjał zatrudnienia wielu ludzi w bardzo krótkim okresie od powstania firmy. Oczywiście jeżeli odniesie ona sukces. Przemysł wydobywczy nie ma takich możliwości absorbcji nowych pracowników. Ndubuisi zgodził się z Victorem zaznaczając, iż aby ta strategia przyniosła sukces potrzeba odpowiednio wyszkolonych pracowników, a ci nie pojawią się znikąd. Edukacja jest kluczem do sukcesu.

Dyskusja na temat tego czy Afryka, a konkretnie Nigeria, doświadczy demograficznego długu lub dywidendy trwa już długi czas. Edukacja jest jednym z pomysłów na przekształcenie długu w dywidendę. Paneliści zgodzili się, iż bez dostępu do twardej infrastruktury – prądu, wody czy bezpieczeństwa – spółki technologiczne nie będą wstanie zmienić oblicza Nigerii. Martin wspomniał o modelu w ramach, którego klaster 80 domów zapewnia sobie wszystkie te czynniki jednocześnie zauważając, iż maksymalnie 10% populacji Nigerii ma środki finansowe, aby uczestniczyć w tego rodzaju programie. Dlatego znaczenie rządu i jego działań jest nie do przecenienia. Jednocześnie Victor pokazał konkretne przykłady sytuacji, w których rząd nie wspiera start-up’ów. Na przykład, aby uczestniczyć w rządowych przetargach w Nigerii firmy muszą mieć co najmniej trzy letnią historię płacenia podatków, co dyskwalifikuje większość start-up’ów. Jednocześnie nowe spółki technologiczne powinny mieć możliwość współpracy ze szkołami publicznymi. Nie tylko poprawiłoby to jakość edukacji publicznej, lecz również dało start-up’om tak potrzebny track record. Tutaj Marin podkreślił, iż liczny na pomoc aktywistów, aby przekonać rząd do wprowadzenia w życie zidentyfikowanych pomysłów.

Budując na ich zrozumieniu technologii jako narzędzia a nie celu samego w sobie paneliści zauważyli, iż kluczowy w rozwiązaniu jakiegokolwiek problemu jest dostęp do dokładnych danych. Jeżeli nie znasz swojego rynku jesteś skazany na porażkę. Wiedza pozwala również na zwiększenie odpowiedzialności. Victor stwierdził, iż najczęstszym problemem wielu programów rządowych, jak również biznesowych, jest fakt, iż opierają się one na nieprawdziwych danych. Niemniej jednak, każdy problem ma swoje rozwiązanie. Za przykład posłużyła aplikacja, która pozwala Nigeryjczykom zrozumieć, jak rząd wydaje pieniądze budżetowe. Tak proste zastosowanie technologii pozwala wyborcom lepiej zrozumieć, jak funkcjonuje ich państwo, a rząd ma świadomość, iż wyborcy patrzą mu na ręce tym samym tworząc bardzo konkretną sytuacja win-win.

#CanTechnologyFixNigeria, Fot. Mateusz Ciasnocha

Duża cześć londyńskiej dyskusji poświęcona była pytaniu jaki balans powinni zachować Nigeryjczycy pomiędzy wymyślaniem „afrykańskich” technologii, a zachęcaniem innowatorów z zewnątrz do zainteresowania Afryką? Paneliści zgodzili się z tezą, iż nie ma nic złego w fakcie, że naukowcy z MIT, Harvardu, czy z Polski zajmują się myśleniem o tym jak odpowiedzieć na afrykańskie wyzwania. Wręcz przeciwnie! Afrykańczycy powinni budować innowacyjne modele biznesowe korzystając z technologii wymyślonych zagranicą. Dyskusja o możliwości budowania na pomysłach innych znów sprowadziła się do edukacji. Ndubuisi zauważył, iż w samych tylko Włoszech jest więcej architektów niż w całej Afryce. Jeżeli chcemy, aby afrykańskie głowy pracowały nad rozwiązaniem afrykańskich problemów musimy inwestować w ich edukację. Tego kroku nie przeskoczy żadne z afrykańskich państw. Victor zwrócił uwagę na fakt, iż innowacje mają miejsce tam, gdzie istnieją najbardziej naglące problemy. Tym samym nie zgodził On się z tezą, iż to afrykańska wieś potrzebuje najwięcej innowacji. Według niego większość z nas nie ma zielonego pojęcia o afrykańskiej wsi, a przez to nie jesteśmy wstanie zbudować żadnych rozwiązań odpowiadających na jej potrzeby.

Dla wszystkich tych, którzy chcą zaangażować się w pracę na rzecz rozwoju Nigerii z wykorzystaniem technologii paneliści wrześniowej konferencji oraz Redakcja InvestAfrica.pl zachęca do kontaktu z licznymi organizacjami, instytucjami oraz osobami, które od dawna działają na rzecz rozwoju Kontynentu. Cieszymy się, iż w tej grupie znajduje się nasz rodak Marek Zmysłowski. Jeżeli Ty również należysz do tej grupy serdecznie zapraszamy Cię do kontaktu z nami, ponieważ bardzo chcielibyśmy opowiedzieć o Twojej historii naszym Czytelnikom.

Konferencja #CanTechnologyFixNigeria zorganizowana przez the London School of Economics we współpracy z the Royal African Society pokazało, iż technologia jest tylko narzędziem, które pozwala nam rozwiązywać problemy, lub zaspokajać wcześniej zidentyfikowane potrzeby. Koniecznym jest odpowiedź na pytanie co chcemy osiągnąć zanim zaczniemy w ogóle myśleć o użyciu technologii. Jednocześnie nie zapominajmy, iż świat cały czas idzie do przodu i nikt nie zabrania nam budować na dobrze już rozwiniętych technologiach. Jak zauważył jeden z uczestników wrześniowej konferencji: M-Pesa jest fantastycznym rozwiązaniem, lecz nadal znakomita większość mieszkańców Kenii nie ma dostępu do kredytu. Może warto zastanowić się jak wykorzystać technologię do rozwiązania tego i innych problemów Afryki?


O autorze:

Mateusz Ciasnocha – jak sam mówi – jego życiową misją jest: „uwolnienie potencjału, który w przeciwnym razie nie byłby uwolniony.” Afryka jest jedną z czterech wielkich pasji Mateusza obok: rolnictwa, innowacji & przedsiębiorczości oraz religii. W swej skromnej karierze Mateusz jako student, konsultant, lub dziennikarz odwiedził sześć kontynentów. Obecnie pochłonięty badaniem Bezpośrednich Inwestycji Zagranicznych w Afrykańską branżę rolną w ramach studiów na Hult International Business School oraz nauką zarządzania energią na poziomie magisterskim na ESCP Europe Europe Business School. Więcej o Mateuszu tutaj: https://www.linkedin.com/in/mateuszciasnocha

Mateusz z największą przyjemnością podzieli się z Tobą swą wiedzą i doświadczeniem. Jest dostępny telefonicznie: +48-692-477-747 oraz mailowo: mateusz.ciasnocha@investafrica.pl Do usłyszenia!