Według najnowszego raportu agencji Fitch Afryka Subsaharyjska dobrze poradzi sobie ze spadającymi cenami ropy. Wzrost będzie się jednak róznił w zależności od regionu.

Na to jak poradzą sobie poszczególne kraje w 2015 roku wpływ będą miały ceny surowców, ekspozycja na Chiny a także wyzwania i problemy wewnętrzene.

Wzrost w Nigerii w 2015 roku może być mniejszy niż przewidywano wcześniej i najprawdopodobniej wyniesie 5,2% zamiast prognozowanego wcześniej 6,4%, co spowodowane jest głównie niższymi cenami ropy. Wolniejszy wzrost w Nigerii zostanie  zrekompensowany przez Republikę Południowej Afryki, której głównym wyzwaniem będzie zapewnienie stałych dostaw energii.

Ogólnie rzecz biorąc przewiduje się, że kraje afrykańskie produkujące ropę będą rosły. Dodaktowo, niższe ceny ropy i produktów spożywczych sprawią, że inflacja będzie na poziomie umiarkowanym.

źródło: flickr.com/photos/mike_elleray

źródło: flickr.com/photos/mike_elleray

Oprócz tego w raporcie Fitch przeczytać można :”Finanse publiczne krajów regionu Afryki Subsaharyjskiej pozostaną w tendencji ekspansywnej z deficitem budżetowym rosnącym do średnio 4,9% PKB w roku 2015 z poziomu 3,9% w roku 2014 i 0,8% w 2011.”

Wszystko wskazuje na to, że  niższe ceny ropy spowolnią wzrost w Angolii, Nigerii i Gabonie, co wpłynie negatywnie na kondycję ekonomiczną kraju. Warto jednak zauważyć, że większość krajów Afryki Subsaharyjskiej jest znaczącymi importerami tego surowca (ropa odpowiada za 20% importu w Kenii, Wybrzeżu Kości Słoniowej, Seszelach czy Etiopii) i dlatego na te kraje spadek cen wpłynie pozytywnie.

Według agencji Fitch inwestycje zagraniczne i eksport może zwolnić w Zambii i Mozambiku z powodu niższych cen surowców a także bliskich kontaktów gospodarczych z Chinami.

Kraje z ambitnymi programiami infrastrukturalnymi jak Kenia, Uganda czy Etiopia będą nadal rosły w szybkim tempie. Wyzwaniem dla Kenii, Lesotho czy Mozambiku może być odpowiedni poziom równowagi pomiędzy inwestycjami a długiem publiczym, który  jest w tych krajach na wysokim poziomie.

źródło: cnbcafrica.com