Według nowych badań Afrykanie pomagają sobie nawzajem bardziej niż robią to organizacje pomocowe.

Analiza przeprowadzona przez mieszkającego w Hong Kongu naukowca z Ghany Adamsa Bodomo pokazują, że Afrykanie mieszkający poza kontynentem przesyłają więcej środków finansowych niż wynosi pomoc płynąca z zachodu (Oficjalna Pomoc Rozwojowa).

Według najnowszych danych pochodzących z roku 2010 mniejszość Afrykańska przesłała na swój kontynent 51,8 miliarda dolarów co jest kwotą bardzo dużą w porównaniu z 43 miliardami dolarów z Oficjalnej Pomocy Rozwojowej oszacowanej przez Bank Światowy.

Profesor Bodomo dodał, że swoje badania nad przepływami finansowymi rozpoczął, gdyż chciał się przekonać, czy pieniądze pochodzące od rodziny i znajomych są rzeczywiście lepiej wykorzystywane przez odbiorców końcowych. Zaskakującym był fakt, że oprócz większej wydajności, prywatne środki finansowe są także o wiele większe niż pomoc zewnętrzna. Co więcej, podobnie wygląda sytuacja dla wszystkich krajów rozwijających się. W skali świata przelewy od ludzi wywodzących się z regionów rozwijających się kształtują się na poziomie 350 miliardów dolarów. 130 milardów dolarów to kwota płynąca z oficjalnych źródeł.

pieniądze Afryka

źródło: http://www.flickr.com/photos/genvessel

Statystki mogą być jednak mylące, gdyż definicja Zachodniej Oficjalnej Pomocy Rozwojowej nie obejmuje całej pomocy zewnętrznej. Nie wliczona jest na przykład pomoc w utrzymaniu i budowie meczetów czerpana z krajów arabskich. W statystykach brakuje również na wpół komercyjnych projektów takich jak inwestycje budowlane w zamian za koncesje wydobywcze dla Chin.

Według Bodomo nawet jeśli cała pomoc zewnętrzna byłaby wliczona, to i tak pieniądze przesyłane przez rodzinę byłyby znacznie większe, gdyż duża część przesyłana jest przez kanały nieformalne. Szacuje się, że w przypadku Afryki około 75% przekazów realizowana jest nieformalnie na przykład poprzez przewóz gotówki w trakcie powrotu na wakacje do kraju ojczystego.

Z drugiej strony pomoc bliskich jest bardziej wydajna i mogłaby być przykładem dla pomocy zewnętrznej. Chodzi o to, że rodzina i znajomi są zawsze lepiej poinformowani. Wiedzą dokładnie czy w danym czasie potrzebna jest pomoc na opłaty szkolne czy na przykład na rozpoczęcie własnego biznesu.

źródło: africareview.com