RPA jest największym partnerem handlowym Polski na Czarnym Lądzie. Roczne obroty między Polską i RPA  wyniosły w roku 2010 ok. 350 mln dolarów i przewidywany jest wzrost w roku bieżącym.

Znane i cenione w Polsce są wyśmienite wina pochodzące z winnic w Republice Południowej Afryki. Coraz więcej jest także inwestycji z RPA w Polsce.

 

Firma Skandia, specjalizująca się w ubezpieczeniach na życie i długoterminowych planach oszczędnościowych oraz główny sponsor wyścigu kolarskiego Tour de Pologne, w 2006 r. weszła w struktury dużej południowoafrykańskiej grupy Old Mutual.

W 1995 roku na polskim  rynku pojawił się drugi największy browar na świecie – SABMiller (South African Breweries Miller). SABMiller powstał w 2002 roku poprzez połączenie South African Breweries z Miller Brewing. Spółka jest notowana na LSE, wchodzi w skład FTSE 100. W Polsce SABMiller wykupił browary Kompanii Piwowarskiej. Można dodać że spółka wykupiła browary w 60 krajach  na 6 kontynentach, a sześć marek z jej portfolio należy do 50 najcenniejszych na świecie (z polskimi – Tyskie, Żubr i Lech oraz międzynarodowymi – Pilsner Urquell, Grolsch, Peroni Nastro Azzurro itd.). SABMiller posiada w Polsce trzy znane i popularne browary – Lech Browary Wielkopolskie, Tyskie Browary Książęce i Browar Dojlidy. Tworzą one Kompanię Piwowarską – lidera rynku piwa w naszym kraju. Według danych z 2010 r., posiada on aż 43 % udziału w rynku piwa w Polsce.

Kapsztad

Kapsztad, źródło: http://www.flickr.com/photos/marc_smith

Warto też wspomnieć o firmie Biosentronics z Kapsztadu, której marka Snuza obecna jest od wielu lat w naszym kraju.Są oni światowym liderem wśród producentów przenośnych monitorów oddechu dla noworodków i niemowląt.

Poza tym trzeba także pamiętać o świeżych owocach, przyprawach, kauczuku, katalizatorach, granicie, turbinach hydraulicznych, stali nierdzewnej które importujemy z RPA do Polski. Jak więc widać, gorącej Południowej Afryki jest już całkiem sporo w naszym kraju.

Jak wynika z powyższych przykładów Skandii, Kompanii Piwowarskiej, marki Snuza czy wyśmienitych win z regionu Constantia, Stellenbosch, Franschhoek, Paarl, Robertson, Wellington – oddalona od nas o prawie 10 tys. km Południowa Afryka wcale nie jest na końcu świata, jak mogłoby się niektórym wydawać.