Afryka Subsaharyjska nie zostanie bardzo dotknięta wysokimi cenami żywności na rynkach światowych – wynika z nowego raportu Banku Światowego. Szacunki zawarte w dokumencie Food Price Watch mówią, że dzięki lepszej niż oczekiwano produkcji, Afryka pozostaje pod mniejszą presją rosnących cen. Raport ostrzega jednocześnie, że nie można popadać w zbytni optymizm, gdyż bieda i mała stabilność w produkcji żywności nadal są tutaj palącym problemem. Z globalnego punktu widzenia już 44 miliony ludzi zostało dotkniętych ubóstwem z powodu rosnących cen żywności. Sytuacja jest tym bardziej alarmująca, że ceny żywności wzrosły aż o 15% w okresie od października 2010 do stycznia 2011.

żywność Afryka

Targowisko w Kibale, Uganda autor:http://www.flickr.com/photos/neilspicys

Pomimo niepokojących informacji z rynku, zbiory kukurydzy, prosa czy kasawy były w Afryce obfite i spowodowały spadek cen niektórych produktów na lokalnym rynku. Na przykład w Kenii, gdzie potrawy oparte na kukurydzy stanowią aż 35% dziennej dawki energetycznej dla przeciętnego mieszkańca, ceny żywności spadły o 8%. Kolejne budujące wiadomości to względnie stabilne ceny ryżu w Afryce, na które nie miały większego wpływu wahania na rynkach międzynarodowych i wzrost cen ryżu od czerwca do grudnia 2010. To jest dobra informacją, biorąc pod uwagę fakt, że ryż stanowi w wielu krajach Afryki podstawowy produkt żywieniowy a wzrost cen między innymi ryżu był jedną z przyczyn kryzysu żywnościowego w 2008 roku. Co więcej, kraje afrykańskie starają się zmniejszyć zależność od towarów importowanych i opierać się głównie na rodzimej produkcji.

źródło: www.africareview.com